Skip to Content

Świetna akcja. Polecamy: https://www.facebook.com/events/1589298124647730/

Written on Marzec 31, 2015 at 4:58 pm, by

Świetna akcja. Polecamy:

https://www.facebook.com/events/1589298124647730/



Dziesięciu bystrzaków. Młodzieżowcy z I ligi, których warto mieć na radarze

Written on Marzec 31, 2015 at 4:53 pm, by

Dziesięciu bystrzaków. Młodzieżowcy z I ligi, których warto mieć na radarze

Od czasu do czasu w pierwszej lidze wraca dyskusja na temat obowiązku gry w każdym meczu przynajmniej jednego młodzieżowca. Jedni (najczęściej leniwi przedstawiciele klubów) pukają się w czoło i złorzeczą na sztuczne rozwiązanie narzucone przez piłkarską centralę. Przecież takiego piłkarza trzeba znaleźć lub – co gorsza – wychować! Drudzy (zazwyczaj dziennikarze, a także eksperci) wychwalają i proponują, by wprowadzić je również w Ekstraklasie. Jakkolwiek oceniać ten zapis, nie da się nie zauważyć, że kreuje on nowe twarze.

Ostatnio doszliśmy do wniosku, ze być może trochę zaniedbujemy zaplecze Ekstraklasy. Postanowiliśmy więc się poprawić i napisaliśmy tekst o zdolnych dzieciakach, którzy w duzej mierze dzięki wyżej wspomnianemu rozwiązaniu, dostali swoje szanse i nie zawodzą. Gdyby nie odgórny obowiązek, zapewne większość z nich kopałaby jeszcze w juniorach lub rezerwach. Wybraliśmy dziesięciu, warto mieć na nich oko.

Zanim rozpoczniemy, drobna uwaga. Pominęliśmy chłopaków wypożyczonych z klubów Ekstraklasy (przykład: Tomasz Zając), a także tych, którzy mają dobrą opinię, ale jeszcze nie zdążyli się w pierwszej lidze pokazać (przykład: Grzegorz Tomasiewicz). Wybaczcie, ale nie uwzględniliśmy też Danka juniora, syna prezesa Sandecji, choć podobno to kozak nad kozakami. Przynajmniej tak twierdzi tata…

Krzysztof Piątek (Zagłębie Lubin, 1995)

W poprzednim sezonie na potęgę ładował w III-ligowych rezerwach, ale Orest Lenczyk nawet nie spojrzał w jego kierunku. Wolał stawiać na Arkadiusza Piecha (rozumiemy) i Michala Papadopulosa (nie rozumiemy, Czech przez cały sezon zdobył tylko jednego gola w lidze). Prawdziwą szansę Piątek dostał dopiero od Stokowca i wiele wskazuje na to, że udało mu się ją wykorzystać. Strzela co 220 minut, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem, wybił też Papadopulosowi z głowy pierwszy skład.

Michał Biskup (GKS Tychy, 1997)

Ostatnio w miarę regularnie występuje w pierwszym składzie tyskiej drużyny, a to oznacza, że jest najmłodszym graczem w lidze, któremu udała się ta sztuka. Maciej Kowalczyk, weteran w kadrze GKS-u, spokojnie mógłby być jego ojcem. Zaczynał z przodu, lecz docelowo ma rządzić w środku drugiej linii. Warunki fizyczne ma świetne (193 centymetry wzrostu!), już dziś ciężko go przestawić. Dynamicznie się rozwija. W dodatku uchodzi za ulubieńca Tomasza Hajty, nie ma prawa przepaść.

Michał Nalepa (Arka Gdynia, 1995)

W Gdyni jego potencjał porównują do tego, jakim dysponował w jego wieku Rafał Murawski. Nieco bardziej powściągliwi w ocenach mówią, że możliwości ma zbliżone do Marcina Budzińskiego, czyli trochę słabiej, ale też nieźle. Najzdolniejszy wychowanek Arki od czasów… Mateusza Szwocha i Dariusza Formelli. Tak samo jak oni w ciągu najbliższych lat może trafić do klubu z ligowego topu. Boiskowy zakapior. Momentami chaotyczny i naiwny, ale wszystko do nadrobienia.

Arkadiusz Reca (Flota Świnoujście, 1995)

Wysoki skrzydłowy, stylem gry trochę przypomina Michała Żyrę. Kiedy zapytaliśmy Andrzeja Iwana o ciekawych piłkarzy z I ligi (bez podziału na kategorie wiekowe) wskazał właśnie na niego: - Na przykład we Flocie jest taki chłopaczek – Arkadiusz Reca. Bardzo dobre parametry, jak na skrzydłowego, bo jest „zwiewny”, szczuplutki. Jeśli będzie miał odpowiednie wsparcie, Flota może mieć z niego jakąś „flotę”.

Brakuje mu jeszcze wyczucia pod bramką. W tym sezonie dwa gole w lidze, a powinno ich być trochę więcej.

Bartosz Jaroch (Olimpia Grudziądz, 1995)

Odkrycie rundy jesiennej, jeden z najlepszych prawych obrońców w całej lidze. A gdyby nie przepis o obowiązkowym młodzieżowcu, zapewne jeszcze czekałby na swoją szansę, kopiąc w jakimś Radomiaku. Dobry w defensywie, swoje dorzuca też z przodu (3 gole i 3 asysty). Mimo niewielu lat zdążył już się ograć w seniorskiej piłce. W ramach ciekawostki – przygodę z futbolem zaczynał w Polonii Przemyśl, w której występował razem ze… swoim ojcem Waldemarem (rocznik 1972).

Chris Jastrzembski (Bytovia Bytów, 1996)

„Polak z odzysku”. Uczestnik programu „gramy dla Polski, powalczył o niego Maciej Chorążyk. Dzięki dobrej grze dla reprezentacji Polski u Rafała Janasa, pomocną dłoń podał mu… Paweł Janas. Od pewnego momentu pewny plac w drużynie w Bytovii. Bardzo solidny defensywny pomocnik, jak na swój wiek gra bardzo dojrzale.

Mateusz Grzybek (GKS Tychy, 1996)

Kolejny – po Biskupie – chłopak z APN GKS Tychy. Drugi sezon w dorosłym futbolu. O tym jak wielkie wiąże się z nim nadzieje, najlepiej świadczy fakt, że przed najważniejszym meczem poprzedniego sezonu (z Miedzią Legnica w ostatniej kolejce, „o utrzymanie”) zdecydowanie starsi koledzy zrobili z niego kapitana zespołu. Miał wtedy 18 lat i 69 dni z roli wywiązał się bardzo dobrze. Nominalnie prawy pomocnik, lecz docelowo zapewne boczny obrońca. Ciężko doszukiwać się u niego rażących braków. Porządny do przodu, porządny z tyłu.

Adrian Cierpka (Miedź Legnica, 1995)

Dawniej partner Karola Linettego w środku pola juniorów Lecha i juniorskiej reprezentacji Polski. W Lechu nie miałby większych szans na regularną grę, Legnicę wybrał właśnie z tego powodu. Gra tydzień w tydzień, choć z różnym skutkiem. Można odnieść wrażenie, że trochę wyhamował, ale jeszcze ma czas, by spełnić oczekiwania, stawiane przed nim kilka lat temu.

Krystian Nowak (Widzew Łódź, 1994)

Zapewne znacie gościa, z Ekstraklasy zlatywał jako podstawowy piłkarz Widzewa. Z tymże akurat jego wymieniliśmy w gronie piłkarzy, którzy mogliby zostać na najwyższym poziomie rozgrywkowym w innych barwach. Może grać zarówno jako stoper, jak i defensywny pomocnik. Gwarantuje przyzwoity poziom.

Dawid Szymonowicz (Stomil Olsztyn, 1995)

Do pierwszego składu olsztyńskiej drużyny przebił się już w zeszłym sezonie. Kibice wybrali go nawet najlepszym piłkarzem – kompletnie nieudanej dla klubu – wiosny sezonu 2013/14. Jedna z lepszych „szóstek” w I lidze. Ostatnio rozwinął się też w ofensywie, kwestią czasu jest aż zgarnie go ktoś z Ekstraklasy. Podobno największe szanse na to ma Pogoń Szczecin.

Jarosław Kubicki (Zagłębie Lubin, 1995)

Kolejny wychowanek słynnej lubińskiej akademii, nadzieja na lepsze jutro. Uwagę na niego zwrócił nam Andrzej Iwan: - Jest w Lubinie pomocnik Kubicki, który został przesunięty na stopera i fajnie sobie radzi.

Ten przytomny ruch wykonał Piotr Stokowiec. Ostatnio Kubicki stracił miejsce w składzie na rzecz Maciej Dąbrowskiego, ale w dalszym ciągu pozostaje ciekawą alternatywą. Wszystko przed nim.

Fot. FotoPyK

Dziesięciu bystrzaków. Młodzieżowcy z I ligi, których warto mieć na radarze

Written on Marzec 31, 2015 at 4:53 pm, by

Dziesięciu bystrzaków. Młodzieżowcy z I ligi, których warto mieć na radarze

Od czasu do czasu w pierwszej lidze wraca dyskusja na temat obowiązku gry w każdym meczu przynajmniej jednego młodzieżowca. Jedni (najczęściej leniwi przedstawiciele klubów) pukają się w czoło i złorzeczą na sztuczne rozwiązanie narzucone przez piłkarską centralę. Przecież takiego piłkarza trzeba znaleźć lub – co gorsza – wychować! Drudzy (zazwyczaj dziennikarze, a także eksperci) wychwalają i proponują, by wprowadzić je również w Ekstraklasie. Jakkolwiek oceniać ten zapis, nie da się nie zauważyć, że kreuje on nowe twarze.

Ostatnio doszliśmy do wniosku, ze być może trochę zaniedbujemy zaplecze Ekstraklasy. Postanowiliśmy więc się poprawić i napisaliśmy tekst o zdolnych dzieciakach, którzy w duzej mierze dzięki wyżej wspomnianemu rozwiązaniu, dostali swoje szanse i nie zawodzą. Gdyby nie odgórny obowiązek, zapewne większość z nich kopałaby jeszcze w juniorach lub rezerwach. Wybraliśmy dziesięciu, warto mieć na nich oko.

Zanim rozpoczniemy, drobna uwaga. Pominęliśmy chłopaków wypożyczonych z klubów Ekstraklasy (przykład: Tomasz Zając), a także tych, którzy mają dobrą opinię, ale jeszcze nie zdążyli się w pierwszej lidze pokazać (przykład: Grzegorz Tomasiewicz). Wybaczcie, ale nie uwzględniliśmy też Danka juniora, syna prezesa Sandecji, choć podobno to kozak nad kozakami. Przynajmniej tak twierdzi tata…

Krzysztof Piątek (Zagłębie Lubin, 1995)

W poprzednim sezonie na potęgę ładował w III-ligowych rezerwach, ale Orest Lenczyk nawet nie spojrzał w jego kierunku. Wolał stawiać na Arkadiusza Piecha (rozumiemy) i Michala Papadopulosa (nie rozumiemy, Czech przez cały sezon zdobył tylko jednego gola w lidze). Prawdziwą szansę Piątek dostał dopiero od Stokowca i wiele wskazuje na to, że udało mu się ją wykorzystać. Strzela co 220 minut, co jest całkiem przyzwoitym wynikiem, wybił też Papadopulosowi z głowy pierwszy skład.

Michał Biskup (GKS Tychy, 1997)

Ostatnio w miarę regularnie występuje w pierwszym składzie tyskiej drużyny, a to oznacza, że jest najmłodszym graczem w lidze, któremu udała się ta sztuka. Maciej Kowalczyk, weteran w kadrze GKS-u, spokojnie mógłby być jego ojcem. Zaczynał z przodu, lecz docelowo ma rządzić w środku drugiej linii. Warunki fizyczne ma świetne (193 centymetry wzrostu!), już dziś ciężko go przestawić. Dynamicznie się rozwija. W dodatku uchodzi za ulubieńca Tomasza Hajty, nie ma prawa przepaść.

Michał Nalepa (Arka Gdynia, 1995)

W Gdyni jego potencjał porównują do tego, jakim dysponował w jego wieku Rafał Murawski. Nieco bardziej powściągliwi w ocenach mówią, że możliwości ma zbliżone do Marcina Budzińskiego, czyli trochę słabiej, ale też nieźle. Najzdolniejszy wychowanek Arki od czasów… Mateusza Szwocha i Dariusza Formelli. Tak samo jak oni w ciągu najbliższych lat może trafić do klubu z ligowego topu. Boiskowy zakapior. Momentami chaotyczny i naiwny, ale wszystko do nadrobienia.

Arkadiusz Reca (Flota Świnoujście, 1995)

Wysoki skrzydłowy, stylem gry trochę przypomina Michała Żyrę. Kiedy zapytaliśmy Andrzeja Iwana o ciekawych piłkarzy z I ligi (bez podziału na kategorie wiekowe) wskazał właśnie na niego: - Na przykład we Flocie jest taki chłopaczek – Arkadiusz Reca. Bardzo dobre parametry, jak na skrzydłowego, bo jest „zwiewny”, szczuplutki. Jeśli będzie miał odpowiednie wsparcie, Flota może mieć z niego jakąś „flotę”.

Brakuje mu jeszcze wyczucia pod bramką. W tym sezonie dwa gole w lidze, a powinno ich być trochę więcej.

Bartosz Jaroch (Olimpia Grudziądz, 1995)

Odkrycie rundy jesiennej, jeden z najlepszych prawych obrońców w całej lidze. A gdyby nie przepis o obowiązkowym młodzieżowcu, zapewne jeszcze czekałby na swoją szansę, kopiąc w jakimś Radomiaku. Dobry w defensywie, swoje dorzuca też z przodu (3 gole i 3 asysty). Mimo niewielu lat zdążył już się ograć w seniorskiej piłce. W ramach ciekawostki – przygodę z futbolem zaczynał w Polonii Przemyśl, w której występował razem ze… swoim ojcem Waldemarem (rocznik 1972).

Chris Jastrzembski (Bytovia Bytów, 1996)

„Polak z odzysku”. Uczestnik programu „gramy dla Polski, powalczył o niego Maciej Chorążyk. Dzięki dobrej grze dla reprezentacji Polski u Rafała Janasa, pomocną dłoń podał mu… Paweł Janas. Od pewnego momentu pewny plac w drużynie w Bytovii. Bardzo solidny defensywny pomocnik, jak na swój wiek gra bardzo dojrzale.

Mateusz Grzybek (GKS Tychy, 1996)

Kolejny – po Biskupie – chłopak z APN GKS Tychy. Drugi sezon w dorosłym futbolu. O tym jak wielkie wiąże się z nim nadzieje, najlepiej świadczy fakt, że przed najważniejszym meczem poprzedniego sezonu (z Miedzią Legnica w ostatniej kolejce, „o utrzymanie”) zdecydowanie starsi koledzy zrobili z niego kapitana zespołu. Miał wtedy 18 lat i 69 dni z roli wywiązał się bardzo dobrze. Nominalnie prawy pomocnik, lecz docelowo zapewne boczny obrońca. Ciężko doszukiwać się u niego rażących braków. Porządny do przodu, porządny z tyłu.

Adrian Cierpka (Miedź Legnica, 1995)

Dawniej partner Karola Linettego w środku pola juniorów Lecha i juniorskiej reprezentacji Polski. W Lechu nie miałby większych szans na regularną grę, Legnicę wybrał właśnie z tego powodu. Gra tydzień w tydzień, choć z różnym skutkiem. Można odnieść wrażenie, że trochę wyhamował, ale jeszcze ma czas, by spełnić oczekiwania, stawiane przed nim kilka lat temu.

Krystian Nowak (Widzew Łódź, 1994)

Zapewne znacie gościa, z Ekstraklasy zlatywał jako podstawowy piłkarz Widzewa. Z tymże akurat jego wymieniliśmy w gronie piłkarzy, którzy mogliby zostać na najwyższym poziomie rozgrywkowym w innych barwach. Może grać zarówno jako stoper, jak i defensywny pomocnik. Gwarantuje przyzwoity poziom.

Dawid Szymonowicz (Stomil Olsztyn, 1995)

Do pierwszego składu olsztyńskiej drużyny przebił się już w zeszłym sezonie. Kibice wybrali go nawet najlepszym piłkarzem – kompletnie nieudanej dla klubu – wiosny sezonu 2013/14. Jedna z lepszych „szóstek” w I lidze. Ostatnio rozwinął się też w ofensywie, kwestią czasu jest aż zgarnie go ktoś z Ekstraklasy. Podobno największe szanse na to ma Pogoń Szczecin.

Jarosław Kubicki (Zagłębie Lubin, 1995)

Kolejny wychowanek słynnej lubińskiej akademii, nadzieja na lepsze jutro. Uwagę na niego zwrócił nam Andrzej Iwan: - Jest w Lubinie pomocnik Kubicki, który został przesunięty na stopera i fajnie sobie radzi.

Ten przytomny ruch wykonał Piotr Stokowiec. Ostatnio Kubicki stracił miejsce w składzie na rzecz Maciej Dąbrowskiego, ale w dalszym ciągu pozostaje ciekawą alternatywą. Wszystko przed nim.

Fot. FotoPyK

Powrót Czerkasa

Written on Marzec 31, 2015 at 4:51 pm, by

Adam Czerkas po rundzie spędzonej w Polonii Warszawa powrócił do Legionovii Legionowo. Napastnik będzie mógł pomóc Novii już w najbliższych spotkaniach.

Polonia – Świt bez kibiców gości

Written on Marzec 31, 2015 at 4:49 pm, by

Na środowym meczu pomiędzy Polonią a Świtem nie zasiądą kibice z Nowego Dworu Mazowieckiego. 

Kibice Świtu nie zobaczą meczu. PS o Gierwatowskim

Written on Marzec 31, 2015 at 4:36 pm, by

Na meczu ze Świtem nie pojawią się fani gości. Sprawę relacjonuje serwis klubu z Nowego Dworu Mazowieckiego. W notatce możemy przeczytać, że:  W dniu 18 marca 2015 roku MKS Świt złożył zamówienie na 150 biletów, czym spełniono warunek zawarty w[…] ↓ Przeczytaj całość ...

Post Kibice Świtu nie zobaczą meczu. PS o Gierwatowskim pojawił się poraz pierwszy w Polonia Warszawa online | Duma Stolicy | Czarne Koszule | KSP.

Polonia-Świt JUŻ JUTRO!

Written on Marzec 31, 2015 at 3:47 pm, by

01 kwietnia 2015 roku o godzinie 19:11 rozpocznie się rewanżowy pojedynek Dumy Stolicy z nowodworskim Świtem. W rundzie jesiennej padł remis 1:1, a Poloniści otrzymali dwie czerwone kartki (A. Czerkas i D. Lemanek). Obu zawodników, którzy „zaczerwienili” się pół roku temu nie ma już w składzie Czarnych Koszul. Może przyniesie to odrobinę więcej spokoju w rewanżowej bitwie z niegdysiejszym rywalem z boisk najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce, a może nasza młodzież nie uzupełni sportowo owych brakujących elementów? Wszystko okaże się już jutro!
Uzyskanie naocznej odpowiedzi to jedyne 10 albo 20zł!
Kasy czynne:
wtorek 16-20
środa 13-20
ZAPRASZAMY PO BILETY!

Przypominamy, iż Trybuna Główna posiada całkowite zadaszenie, więc krople deszczu nie będą nękać przybyłych na mecz. W przeciwieństwie do drużyny, której przyda się ogrzewający doping płynący z zadaszonych sektorów ;)

Dodatkowo pragniemy poinformować, że kibice Świtu nie zasiądą w sektorze gości z powodu nie uiszczenia opłaty za swoje bilety w terminie. O takiej konieczności klub MKS Świt został powiadomiony oficjalnym pismem z dnia 24 III 2015 roku. Niezależny od MKS Polonia Warszawa termin zamawiania służb porządkowych na mecze rozgrywane przy Konwiktorskiej 6 powoduje, iż niespełnienie wymogu wcześniejszego uregulowania należności za wejściówki niestety równa się z niemożliwością otworzenia sektora gościa.

Tokyo Verdy zremisowało 1:1 z V-Varen Nagasaki Bruno na boisku 74 minuty.

Written on Marzec 31, 2015 at 2:34 pm, by

Tokyo Verdy zremisowało 1:1 z V-Varen Nagasaki
Bruno na boisku 74 minuty.


W sobotę rozegrany został Turnieju Szachowym Kibiców Polonii Warszawa. "Zawody…

Written on Marzec 31, 2015 at 1:00 pm, by

W sobotę rozegrany został Turnieju Szachowym Kibiców Polonii Warszawa.

"Zawody wygrał Tomasz Suchocki. Zwycięzca otrzymał bezpłatny wstęp na Międzynarodowy Festiwal Szachowy im. Mieczysława Najdorfa, acz nagrodę przekazał nieco młodszemu zdobywcy drugiego miejsca Szymonowi Kozłowskiemu. Trzeci był Michał Włoga. Najlepsza trójka otrzymała puchary, najlepsza szóstka piękne pamiątkowe dyplomy. W ostatecznej klasyfikacji grup kibicowskich pierwsze miejsce zajęła zasłużona grupa Emeriten Gang."


Maciej Sadlok związał się z Wisłą Kraków nowym, obowiązującym do czerwca 2018 ro…

Written on Marzec 31, 2015 at 12:54 pm, by

Maciej Sadlok związał się z Wisłą Kraków nowym, obowiązującym do czerwca 2018 roku kontraktem. Poprzednia umowa 26-letniego obrońcy miała być ważna do końca bieżącego sezonu.