Wczoraj napisaliśmy, że transfer Pawła Wszołka do Hannoveru uważamy za przesądzony. Gdybyśmy mogli cofnąć czas, napisalibyśmy to samo – uważaliśmy ten transfer za przesądzony. Dzisiaj rano zawodnik Polonii Warszawa miał wylecieć na testy medyczne do Hannoveru, miał już uzgodnione warunki lukratywnego kontraktu z niemieckim klubem, w kwestii sumy odstępnego – w wysokości około 1,5 miliona euro – porozumiały się też kluby. Brakowało tylko tego, by niemiecki lekarz wydał zgodę na transfer, co wydawało się formalnością.