Kwotę 20 tysięcy zł otrzymywał miesięcznie przez ponad dwa lata za bieganie po schodach. Od jego nazwiska powstał termin „Klub Kokosa”, który funkcjonuje do dziś w polskiej piłce jako straszak na piłkarzy, którzy nie chcą zrzec się swojej pensji. Do historii najsłynniejszego, jednoosobowego klubu w Polsce wrócił „Przegląd Sportowy”. – Moim zdaniem był to jakiś przekręt, uważam, że Grembocki ściągnął go do nas, bo miał jakieś zobowiązania wobec kogoś innego – uważał ówczesny prezes Polonii, Józef…

Post Wspomnienie „Klubu Kokosa” pojawił się poraz pierwszy w Polonia Warszawa online | Czarne Koszule | KSP | Konwiktorska 6 | 1911.