Legionovia    “Mecz, którego nie da się wygrać trzeba umieć zremisować” – mówi stare piłkarskie porzekadło. Z tej mądrości skorzystały dziś rywalizujące ze sobą ekipy rocznika 2001 Polonii i Legionovii. W spotkaniu inaugurującym siódmą kolejkę Warszawskiej Ligi Młodzików podzieliły się punktami.
    Mimo bezbramkowego rezultatu było interesująco, a mecz do końca trzymał w napięciu. I połowa to wyrównana gra i brak dogodnych okazji strzeleckich. Obie drużyny tylko po razie poważnie zagroziły bramce rywali. Groźną akcję Legionovii w ostatniej chwili powstrzymali obrońcy do spółki z bramkarzem, a po drugiej stronie boiska pojedynek sam na sam Marka Kwiatkowskiego z golkiperem gości padł łupem tego drugiego.
    Inaczej rozkład sił wyglądał po zmianie stron. Najpierw przewagę osiągnęła Legionovia i kilka razy była bliska zdobycia gola. Najlepszą okazję goście stworzyli w 38 minucie. W następstwie poważnego błędu stoperów napastnik rywali stanął oko w oko z Mateuszem Dekanowskim. A ten – podobnie jak pół godziny wcześniej jego vis-à-vis – wygrał ten pojedynek. To czwarte spotkanie (na sześć przez niego rozegranych), w którym ten golkiper zachowuje czyste konto. Do tej pory piłka do jego bramki wpadła 4 razy (w pojedynku z Dragonem gole przepuścił jeden z kolegów). To daje średnią niższą niż jeden gol na mecz.
    Ostatnie 10 minut należało do naszego zespołu. Najbliżej zdobycia gola był stoper Kuba Budnicki, który włączył sie do akcji ofensywnej i oddał groźny strzał z 15 metrów. Górą był bramkarz z Legionowa, parując piłkę w bok, a z dobitką nie zdążył żaden z naszych zawodników.
    Tak więc oba zespoły wzbogaciły się o 1 punkt, na który przez godzinę harowali. Bramkarze i stoperzy obu ekip byli dziś zaporą nie do przebicia. Na wyróżnienie w naszym zespole zasłużyli Kacper Żakowski i Maciek Krzyna. Ten drugi był najlepszy na boisku. Wszędzie było go pełno. Przerywał atak rywala pod własnym polem karnym, a moment później szarżował już na bramkę przeciwnika. Często rozgrywał piłkę na jeden kontakt i dobrze “czytał” grę. Nie on jeden. Wszyscy gracze – z rezerwowymi włącznie – nie pozwolili zdominować się rywalowi, który w poprzednim sezonie zaaplikował im w dwumeczu osiem goli nie tracąc żadnego.

Polonia Warszawa – Legionovia Legionowo 0:0

Skład drużyny: M. Dekanowski – Krzyna, Boroszko, Budnicki, Niewiadomski – Żakowski, Kwiatkowski, Brzeski, J. Dekanowski

grali również: Mordaka, Gałązka, Stojek, Dębek, Żbikowski (ng), Jarczewski (ng), Piskorz (ng)

Kary wychowawcze: Polonia – 1 zawodnik (3 minuty) – Legionovia – nie było