Władimir Dwaliszwili nie wyjechał do Kleszczowa na sparing, który dziś o godz. 15 Polonia rozegra z Podbeskidziem Bielsko-Biała. – Załatwia formalności paszportowe. Wolimy, żeby jeden dzień nie było go z nami, a potem przez dwa tygodnie trenował z drużyną w Turcji – wyjaśnia rzecznik prasowy stołecznego klubu Adam Drygalski.