POLONIA WARSZAWA – BUG WYSZKÓW 5:1
– Po wysokiej porażce z Legionovią byliśmy odrobinę zdegustowani, chociaż należy pamiętać, że oba zespoły były na zupełnie innych etapach zimowych przygotowań – rozpoczął podsumowanie sobotniego meczu Igor Gołaszewski. – Musimy pamiętać, że za nami najgorsze, to znaczy najcięższe trzy tygodnie zimowych przygotowań, dlatego musimy mieć świadomość, że nogi piłkarzy nie poruszają się tak, jak trzeba, bo wyraźnie brakuje im szybkości. Od dwóch tygodni trenujemy z piłkami i już widać pierwsze sygnały poprawy stylu gry i zachowań na boisku, również pod względem taktycznym. Zespół zaczyna się coraz lepiej rozumieć – zapewnia szkoleniowiec, według którego oceny, zespół Polonii, w porównaniu do meczu z Legionovią, tym razem zdecydowanie lepiej zaprezentował się pod względem taktycznym.
Więcej szczegółów na temat sobotniej konfrontacji z Bugiem na stronie www.kspolonia.pl