Ireneusz Król to najbardziej znienawidzona osoba w polskim futbolu. Śląski biznesmen zabił klub z ponad 100-letnią historią przez wygenerowanie ogromnych długów. Piłkarze, którym nie płaci od wielu miesięcy, pożegnają go dziś przed meczem z Piastem koszulkami… z jego twarzą doczepioną do świńskiego ciała i napisem „Królu złoty, gdzie są banknoty?”