Paweł Wszołek w rozmowie z 2×45.com.pl zapewnia, że nigdy jednoznacznie nie określił się co do chęci odejścia z Polonii do Hannoveru. Tego transferu chcieli wszyscy, tylko nie on. – Non stop nalegali, zostałem postawiony pod ścianą. Już nie było nikogo, kto mi pomagał, wszyscy chcieli tylko zarobić. Jestem tym potwornie zmęczony – mówi nam skrzydłowy Polonii Warszawa.