Wywiadu dla serwisu oficjalnego udzielił były pierwszy trener „Czarnych Koszul”, a obecnie szkoleniowiec najstarszego rocznika juniorów Michał Libich. Przyznał, że podoba mu się pomysł z zastąpieniem Młodej Ekstraklasy rozgrywkami Centralnej Ligi Juniorów. 

Michał Libich

Michał Libich (fot. Tadeusz Janiec)

Wiadomo, że najlepsi muszą grać z najlepszymi. To podobne ligi. Teraz jest jednak o tyle lepiej, że nie grają starsi i nie ma zsyłek. Ja prowadząc w Polonii drużynę Młodej Ekstraklasy miałem sytuacje, kiedy na mecz przychodziło sześciu chłopaków z pierwszego zespołu, którzy musieli zagrać. To odbierało miejsce w składzie młodszym zawodnikom. Myślę, że pod tym względem Centralna Liga Juniorów jest lepszym projektem. Tutaj gra wielu zawodników młodszych niż rocznik 1995. My jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie, co widać szczególnie w drugich połowach meczów, kiedy „odjeżdżamy” rywalom. Technika jest bardzo ważna, bez niej niczego się nie zdobędzie, ale musi być poparta właśnie przygotowaniem fizycznym – powiedział Libich i dodał, że w obecnym roczniku 1995 widzi więcej talentów niż w rocznikach 1987 i 1989, które jak dobrze pamiętamy sięgały po medale Mistrzostw Polski.

Według trenera jest spora szansa, że kilku chłopaków zostanie po sezonie w Polonii. Do tej pory z jego podopiecznych dwóch  zdecydowało się na seniorską piłkę i odeszło do drugoligowca, Chrobrego Głogów. – Odszedł Daniel Ciechański, który rywalizowałby o wyjściowy skład oraz Sebastian Zakrzewski, który miałby u mnie problemy z graniem. Moje zdanie jest takie, że jeżeli chłopak ma szansę regularnego grania w seniorach, jest gotowy mentalnie i fizycznie do dorosłej rywalizacji to może tam iść nawet w wieku czternastu lat. Ale patrząc na rozwój zawodników w naszym kraju – przede wszystkim psychiczny, ale też fizyczny – do końca wieku juniora większość powinni grać w juniorach. Przykładem są Łukasz Piszczek czy Jakub Błaszczykowski, a w Polonii – Cezary Wilk, Marcin Kuś, Łukasz Piątek, Daniel Gołębiewski, bracia Marcin i Michał Żewłakowie i wielu innych. Na wszystko jest czas. Za granicą większość chłopaków kończy cały proces edukacji piłkarskiej, u nas jest tendencja by jak najszybciej ogrywać młodych graczy w seniorach. Poziom naszej piłki pokazuje czy jest w tym racja. Nieukształtowany mentalnie zawodnik zarobi parę groszy i już szajba gotowa – tłumaczy stronie oficjalnej Libich.

Juniorzy z rocznika 1995 poza grą w CLJS występują w okręgowym pucharze Polski. – Oprócz walki o mistrzostwo kraju przygotowujemy się do wejścia do piłki seniorskiej, a nic tak nie pozwala rozwijać spojrzenia na piłkę seniorską jak rywalizacja z seniorami. Mamy nadzieję, że nasza pucharowa przygoda potrwa nie krócej niż rok temu – zdradza. Według Libicha najtrudniejsze boje w piłce juniorskiej czekają polonistów z SMS-em Łódź i Legią. – W naszej grupie SMS Łódź i Legia. SMS to zespół bardzo agresywny, silny fizycznie. Trafiają tam chłopcy z całej Polski, z Łodzi nie mają chyba ani jednego zawodnika. Legia – wiadomo, ściąga chłopaków, reprezentantów Polski albo od nas, albo z innych klubów, więc muszą prezentować wysoki poziom. Przypuszczam, że walka będzie toczyła się do samego końca.

O 16:00 na antenie telewizji internetowej ETV transmisja na żywo z meczu Mławianki Mława z Polonią Warszawa. Stacja informuję, że po spędzonym na rozmowach z operatorem płatności tygodniu, mogą zapewnić, że system płatności działa już jak należy. Jednocześnie po zebraniu danych od naszych widzów, każdemu z nich przesłane zostaną wyjaśnienia, które – osobne dla każdej z reklamacji – dostali wczoraj od informatyków z Dotpaya. Zapraszamy wszystkich kibiców i informujemy, że począwszy od 1 października, na naszej antenie będzie można zobaczyć wszystkie mecze seniorskiej Polonii – już we wtorek o 18:30 na żywo z Konwiktorskiej 6 mecz Pucharu Polski: Polonia Warszawa – Józefovia Józefów.

Źródło: własne / Polonia Warszawa

Share

Post Libich o juniorach Polonii. Transmisja z Mławy pojawił się poraz pierwszy w Polonia Warszawa online | Duma Stolicy | Czarne Koszule | KSP.