Jerzego Piekarzewskiego jak zwykle spotkaliśmy dziś w klubie. Honorowy prezes Polonii ocenił sytuacje klubu i drużyny.
"Przede wszystkim chciałbym powiedzieć, że nikt kto jest polonistą, nie myśli o kupnie licencji, o awansie przy zielonym stoliku. Mówiło się może o tym w lipcu, bo czuliśmy się skrzywdzeni, ale nie teraz. Kibicuję tej drużynie, trenerom, dyrektorowi Olczakowi i tysiącom ludzi z Wielkiej Polonii, żeby im udało awansować, najlepiej rok po roku. Wiem jednak jakie to trudne, mi to zajęło przecież 41 lat. Mam nadzieje, że teraz nastąpi to dużo szybciej i może ja tego dożyję."