Przerwa pomiędzy rundami przebiegała w Polsce w obecnym sezonie wyjątkowo sennie, a ruch transferowy był chyba najgorszym od wielu lat. Jednak spośród całej tej ligowej „szarzyzny” wyróżniały się zimą dwa kluby. Obydwa ze stolicy. O ile Legia bardzo znacząco wzmocniła swój skład przed walką o mistrzostwo naszego pięknego kraju, o tyle na temat warszawskiej Polonii mówiło się podczas minionych tygodni głównie negatywnie.