Ten miesiąc był jedyny i niepowtarzalny. Pewnie nie tylko dla mnie… Coś absolutnie wspaniałego, nieprawdopodobnego i nie do końca oczekiwanego. Te dni, te mecze, podczas których nareszcie tworzyliśmy JEDNOŚĆ. I na trybunach, i na boisku, i gdziekolwiek indziej – ze szczególnym uwzględnieniem okienek bankowych i wszelkich innych miejsc służących dokonywaniu przelewów – przelewów na NASZĄ POLONIĘ. Na zawsze już zapamiętamy SIERPIEŃ 2013!