Jan Urban jako trener Legii nie mógł się dotychczas pochwalić wygraną z Polonią. Od Wielkiej Soboty to się zmieniło. Największa w tym zasługa Sebastiana Przyrowskiego, który w 52. minucie nie potrafił złapać piłki, co wykorzystał Danijel Ljuboja oraz Dominika Furmana, strzelca zwycięskiego gola w doliczonym czasie gry. Polonia przegrała trzeci mecz z rzędu.