Przywrócony do drużyny Dawid Nowak ma za sobą pierwszy mecz w ekipie Kamila Kieresia. Na razie tylko sparingowy. Aby wrócić do składu PGE GKS Bełchatów musiał się zgodzić na ponad 50-procentową obniżkę swojej pensji, która wynosiła 70 tys. zł. Powód? Latem znów chce podpisać dobry kontrakt.