Sobotnie starcie na szczycie IV ligi mazowieckiej, północnej wyłoniło nowego lidera rozgrywek. Trzecia w tabeli Polonia pojechała na mecz do wicelidera Mławianki Mława. Czarne Koszule pokonały w hicie 11 kolejki jednego z najgroźniejszych rywali do awansu – Mławiankę 0:3. Z drużyn ze ścisłej czołówki nie graliśmy już tylko w Bugiem Wyszków. Mimo jednego zaległego meczu, udało nam się uzbierać tyle punktów, że wystarczyło na fotel lidera.

Gra obydwu drużyn skupiała się głównie na walce o przewagę w środkowych sektorach boiska. Obie drużyny atakowały z kontry, ale wyższość umiejętności technicznych i taktycznych Polonii nie podlegała dyskusji. Wygraliśmy zupełnie zasłużenie.

Przed startem IV ligi mazowieckiej, północnej, wszyscy byliśmy ciekawi na ile mocną ekipę uda się zmontować na Konwiktorskiej i przede wszystkim jaki poziom piłkarski reprezentuje ten szczebel rozgrywek. Wszyscy stanęliśmy przed wielką niewiadomą, bo wśród kibiców Polonii ciężko było znaleźć speca, który orientowałby się w IV-ligowych realiach. 11 kolejek za nami i mamy powody do optymizmu. Polonia kolejno odsyła z kwitkiem drużyny uznawane za faworytów. Wydostanie się z IV ligi po roku banicji nabiera coraz realniejszych kształtów.

Nie tylko wynik meczu z Mławianką cieszy, ale również styl gry. Bramkę na 0:1 już w 5 min. spotkania zdobył Jacek Karbowniak. Na 0:2 w 52 min. podwyższył Wojciech Antczak. Wynik meczu w 70 min. ustalił Danilo Radenovic, który wykończył podanie wzdłuż linii bramkowej Michała Strzałkowskiego. W ogóle Danilo znowu zaprezentował się bardzo pozytywnie. W pierwszej połowie m.in. efektownie uderzył przewrotką na bramkę Mławianki, ale niestety chybił. Jednak umiejętności techniczne tego młodego piłkarza każą przypuszczać, że na dłużej zadomowi się na Konwiktorskiej, bo poradzi sobie nie tylko w III, ale i II lidze. Trzeba pochwalić Polonię, bo nie tylko wygrała z wiceliderem, ale go po prostu zgniotła. 0:3 to najniższy wymiar kary. Piotr Tyburski był bliski zdobycia gola na 0:4, ale niestety trafił w poprzeczkę.

Polonia zagrała w składzie:

Paweł Bełsznowski – Damian Maleszyk, Daniel Grala, Aleksander Fogler (Ż), Jacek Karbowniak – Patryk Strus (82 min. Marcin Kur), Wojciech Antczak (Ż) (71 min. Kacper Lachowicz), Piotr Tyburski, Nazar Litun (Ż) – Michał Strzałkowski, Danilo Radenovic (73 min. Rafał Linka)

Bramki: Jacek Karbowniak 5 min., Wojciech Antczak 52 min., Danilo Radenovic 70 min.

Jesteśmy na fecebooku. Nasz fan page wygląda tak:

Skopiuj link i kliknij: “Lubię to”

https://www.facebook.com/pages/Polonia-Warszawa/141622316008763