– Dla mnie kibicem Polonii jest każdy, kto przychodzi na jej mecze, wkłada serce w doping i martwi się o losy klubu. Nieważne, czy jest Biały, Czarny czy Żółty. Tak długo jak nie obnosi się z tym na stadionie, nie obchodzi mnie też jakie ma poglądy polityczne, gdzie pracuje, jaką wyznaje religię, jakiej słucha muzyki, jaką ma orientację seksualną ani czy woli kanapki z szynką czy z serem – pisze kibic Polonii.