Bartosz Kozakiewicz i Piotr Tyburski dziś pierwszy raz po długiej przerwie trenowali z pełnym obciążeniem. Obaj pomocnicy mieli podobną kontuzję – złamaną kość śródstopia. Na marcowej prezentacji zespołu widzieliśmy ich z butem ortopedycznym na nodze. Są już w pełni zdrowi, niedługo zobaczymy ich na boisku.