Bycie mistrzem to nie jest jakaś jednorazowa okoliczność. Bycie mistrzem to styl bycia. Ciągłe udowadnianie, umiejętność powtarzania. Mecz po meczu, finał po finale. Nie, nie każdemu jest to dane. Arian Mierzejewski w barwach Polonii Warszawa rozegrał ponad osiemdziesiąt spotkań. Po odejściu do Trabzonu kibice wybrali go nawet do "jedenastki na stulecie klubu", choć jedyne trofeum jakie zdołał wygrać z Czarnymi Koszulami to – tak, tak – Puchar Weszło w kwietniu 2011 roku. Kolejne trzydzieści dwa spotkania "Mierzej" zagrał w kadrze. I co? Tu nie miał prawa wygrać czegokolwiek. Aż do dzisiaj.