Trzy dni po meczu z Wisłą poloniści z rocznika 1997 podejmowali zawodników z Piaseczna, którzy w poprzednim sezonie potrafili na swoim terenie wyprowadzić wynik ze stanu 0:1 na 2:1. Drużyna z Piaseczna bardzo chciała odegrać się za mecz z pierwszej części tego sezonu (porażka 0:3), więc sobotni mecz był prawdziwym sprawdzianem wartości młodych zawodników “Czarnych Koszul”.

Zespół gości rozpoczął mecz od wysokiego pressingu, ale polonistom udawało się spod niego wydostawać. Po około dziesięciu minutach gospodarze przejęli batutę i zaczęli grać jak na lidera przystało. Utrzymywanie się przy piłce, częste zmiany pozycji, zmiany tempa akcji, pressing. Brakowało tylko ławki rezerwowych. Chociaż liczba zmienników była niewielka, to jednak ich jakość pozostawała na wysokim poziomie.